Skip to Menu Skip to Search Skontaktuj się z nami Poland Strony internetowe i języki Skip to Content

Podmioty wprowadzające produkty spożywcze na rynek mają obowiązek zapewnić konsumentom możliwość dokonania świadomego wyboru, poprzez umieszczenie na etykiecie obowiązkowych i rzetelnych informacji. W jaki sposób to zrobić i czy wszystkie oznaczenia są równie ważne dla konsumenta? Jako że czytanie etykiet stało się stałym elementem codziennych zakupów, nie wystarczy przyciągająca wzrok grafika, hasła marketingowe lub oryginalne opakowanie, by kupujący sięgnął po dany produkt. Konsumenci chcą wiedzieć więcej.

Kobieta kupująca owoce w supermarkecie

Po pierwsze: Dostęp do informacji

Szukając interesujących nas informacji zwracamy uwagę nie tylko na samą treść etykiety, ale także sposób jej przedstawienia. Dlatego też punktem wyjścia jest dostęp do informacji. Na nic zda się poprawny tekst, gdy konsument nie będzie w stanie go z łatwością znaleźć i odczytać. Przede wszystkim informacje muszą być zamieszczone w języku zrozumiałym dla konsumenta, czytelne i spójne. Często producenci, którzy eksportują swój produkt na różne rynki, umieszczają na jednej etykiecie kilka wersji językowych. W efekcie klient otrzymuje wiele stłoczonych obok siebie zapisów, trudnych do odróżnienia. Również umieszczanie na etykiecie nadmiernej ilości haseł marketingowych, może przynieść odwrotny skutek – zamiast zachęcić, przytłacza. Wyszukiwanie interesujących informacji wśród takiego gąszczu zapisów może być dla klienta frustrujące.

 

Po drugie: Treść

Nie dla wszystkich konsumentów te same informacje są równie istotne, zależy to od wielu czynników, m.in. płci, wieku, wykształcenia. Jednak nie ma wątpliwości, że najważniejsze są podstawowe elementy etykiety, wyjaśniające charakterystykę i właściwości produktu, czyli przede wszystkim te, które są obowiązkowe zgodnie z Rozporządzeniem (UE) nr 1169/2011.

 

Nazwa żywności

Zazwyczaj na froncie opakowania producenci umieszczają fantazyjne nazwy swojego wyrobu, które niestety często nie mówią konsumentowi nic o charakterystyce produktu i służą jedynie celom marketingowym. Dlatego też, podstawą do rozpoznania produktu jest nazwa, która powinna jak najdokładniej objaśniać, czym tak naprawdę jest dany wyrób (np. „malinowy” czy „o smaku malinowym”?) i czego można spodziewać się po otwarciu opakowania.

 

Nazwą produktu może być nazwa przewidziana w przepisach np. czekolada mleczna, dżem, nazwa zwyczajowa, np. żurek, chipsy lub nazwa opisowa, np. kakaowe wafle przekładane kremem waniliowym, oblane polewą czekoladową, sos paprykowo-ziołowy do sałatek. Co więcej, takiej nazwie powinny towarzyszyć odpowiednie opisy, m.in. co do jego warunków fizycznych, przebytej obróbki cieplnej lub zawartości danych substancji, np. substancji słodzących.

 

 

Wykaz składników

Współczesny konsument skłania się ku produktom z krótszym, naturalnym składem i bez zbędnych dodatków do żywności. Mimo, iż coraz więcej osób zdaje sobie sprawę, że nie każdy dodatek „E” jest niekorzystny, produkt na którego liście składników występuje wiele dodatków do żywności, nie jest pozytywnie postrzegany i budzi zastrzeżenia. Zdecydowanie króluje trend na tzw. „czystą etykietę”. Jak zadeklarować składniki na etykiecie, by poprawnie dostarczyć informacje konsumentom?

 

Lista składników musi być poprzedzona wyrazem: „Składniki”, natomiast poszczególne składniki powinny być wymienione przy użyciu zrozumiałych, dokładnych nazw, w malejącej kolejności ich masy w chwili użycia przy wytwarzaniu danego środka spożywczego. Dodatki do żywności regulowane są Rozporządzeniem (UE) nr 1333/2008, a ich deklaracja obejmuje wskazanie funkcji technologicznej, jaką pełnią w produkcie, np. substancja konserwująca.

 

W odpowiednich przypadkach należy również podać zawartość procentową składnika, jeśli ma on znaczący wpływ na charakterystykę produktu lub pojawia się w jego nazwie opisowej, nazwie marketingowej, czy też jest wyróżniony na grafice. Zawartość procentowa danego składnika jest dla wielu konsumentów także czynnikiem wyboru produktu.

 

 

Substancje powodujące alergie lub reakcje nietolerancji

Ten element jest niezwykle istotny dla osób, które muszą stosować ograniczenia w diecie, ponieważ bezpośrednio wpływa na ich zdrowie i życie. W związku z tym takie substancje powinny być odpowiednio wyróżnione na liście składników, np. poprzez pogrubienie, podkreślenie, by kupujący nie miał wątpliwości, czy produkt zawiera lub może zawierać dany alergen.

 

W Załączniku II Rozporządzenia (UE) nr 1169/2011 wyróżniono 14 składników uznanych za najczęściej powodujące alergie lub nietolerancje pokarmowe. Są to m.in. zboża zawierające gluten, skorupiaki, soja, seler, mleko oraz produkty pochodne.

 

Oznakowanie powinno również obejmować te składniki, które mimo, że nie zostały bezpośrednio dodane do produktu, mogą być w nim obecne, np. poprzez zanieczyszczenie krzyżowe. Należy pamiętać jednak, by na etykiecie umieszczać tylko te substancje, które rzeczywiście mogłyby się znaleźć w produkcie i unikać nieuzasadnionego nadużywania tej deklaracji.

 

 

Wartość odżywcza

W kontekście wzrastającego zainteresowania konsumentów zdrowym stylem życia, ten element oznakowania staje się coraz bardziej istotny podczas zakupów. Dzięki analizie wartości odżywczej konsument może z łatwością porównać i wybrać korzystniejszy według niego produkt z tej samej kategorii środków spożywczych, zgodnie z oczekiwaniami co do zawartości danych składników odżywczych np. o niższej zawartości cukrów.

 

Informację o wartości odżywczej przedstawia się zazwyczaj w formie tabeli, w przeliczeniu na 100 g lub 100 ml produktu i obowiązkowo obejmuje deklarację wartości energetycznej, tłuszczu, w tym kwasów tłuszczowych nasyconych, węglowodanów, w tym cukrów, białka oraz soli, w odpowiedniej kolejności. Dla konsumentów zainteresowanych zdrowym odżywianiem pomocne jest także wyrażenie wartości energetycznej i ilości składników odżywczych jako %RWS, czyli wartości procentowej referencyjnych wartości spożycia dla przeciętnej osoby dorosłej. Znajomość tych danych umożliwia dostosowanie spożycia produktu do swojego jadłospisu w taki sposób, by dieta była zbilansowana i bogata w różnorodne składniki.

 

 

Data minimalnej trwałości lub termin przydatności do spożycia

Po zapoznaniu się z cechami produktu i ich akceptacji, bezdyskusyjnie kolejnym elementem istotnym dla konsumenta jest trwałość produktu. Datę minimalnej trwałości lub termin przydatności do spożycia deklaruje się przy użyciu odpowiednich sformułowań. Po nich powinna pojawić się data lub odwołanie do miejsca, gdzie będzie ona umieszczona na etykiecie. Jaka jest różnica między nagłówkami i co komunikują konsumentom?

 

  • „Najlepiej spożyć przed:” lub ”Najlepiej spożyć przed końcem:” – producent umieszczając taki nagłówek gwarantuje jakość produktu do danej daty, ale co istotne, po jej upływie nadal można spożywać produkt i nie stanowi on zagrożenia dla zdrowia konsumenta. Takie określenie występuje np. na mące, kaszach czy konserwach.
  • „Należy spożyć do:” – nagłówek wskazuje, że po upływie tej daty żywność nie nadaje się do spożycia i może być niebezpieczna dla zdrowia. Umieszcza się go na produktach szybko psujących się, np. mleko i przetwory mleczne lub wędliny.

 

 

Pochodzenie produktu

Informacje płynące z mediów czy kampanie reklamowe, które zachęcają do zakupu produktów rodzimych – polskiego pochodzenia spowodowały, że klienci coraz częściej zwracają uwagę na ten element oznakowania. Należy zaznaczyć, że umieszczenie deklaracji pochodzenia dla większości grup żywności nie jest obowiązkowe, choć oczywiście istnieją wyjątki. Obowiązkowo pochodzenie należy zadeklarować m.in. na oliwie, mięsie, produktach rybołówstwa i akwakultury czy surowych owocach i warzywach.

 

W przypadku produktów, dla których nie ma wprost zapisanego w przepisach obowiązku umieszczenia informacji o pochodzeniu, można ją zadeklarować dobrowolnie. Jednak trzeba mieć na uwadze fakt, iż niektóre opisy i nadruki umieszczane na etykiecie mogą wymusić obowiązek podania miejsca produkcji. Kiedy z dobrowolnej informacji staje się obowiązkową? Jeśli oznakowanie w jakikolwiek sposób (słowny czy graficzny) sugeruje pochodzenie produktu, np. w nazwie „Pizza włoska z sosem pomidorowym” lub poprzez zamieszczenie na etykiecie grafiki z charakterystycznymi dla danego kraju zabytkami, symbolami lub flagą państwa i przez to mogłoby wprowadzić konsumenta w błąd co do rzeczywistego miejsca pochodzenia produktu.

 

 

Powyższe elementy niewątpliwie umożliwiają konsumentom świadomy wybór środków spożywczych, przez co wpływają na ich bezpieczeństwo i ograniczenie ryzyka zdrowotnego podczas konsumpcji żywności.  

 

Poprawne oznakowanie wymaga znajomości nie tylko podstawowych wymagań, ale też szeregu innych wytycznych dla poszczególnych środków spożywczych czy też zamieszczonych oznaczeń. Jeśli chcesz mieć pewność, że Twoja etykieta zawiera wszystkie najważniejsze informacje i jest zgodna z wymogami obowiązującego prawa, zapraszamy do skorzystania z usług SGS Polska.

 

Kamila Galińska, ekspertka SGS Polska z branży Health & Nutrition